podróże

Podróże małe i duże. Krótki wypad do Szczecina.

9:06 PM,0 Comments

Szczecin - moje miasto. W zasadzie mogłabym powiedzieć, że to miasto jest moim drugim domem. Połączenie paryskich uliczek z mediolańskimi starymi kamienicami. Trochę taki misz-masz urbanistyczny, bowiem znajdziemy tutaj oprócz pięknych, zabytkowych(wspomnianych już wcześniej) kamienic, często-gęsto niewyremontowanych(a szkoda!) i zaniedbanych, straszące obok nas PRL-owskie blokowiska dosłownie w centrum miasta. Wieje grozą w niektórych parkach, czy też brak jest pomysłu, aby to miasto rozruszać, szczególnie w centrum. Pełne sprzeczności. Pełne fontann i zieleni. A także pełne cudownych miejsc, które warto zwiedzić i zobaczyć. Bo czy znacie jakieś miejsce w Polsce czy nawet na świecie, gdzie spacerując bulwarem w ścisłym centrum miasta poczujecie zapach czekolady?

Będąc niedawno na krótkim urlopie, zawitałam do Szczecina - stolicy mojego województwa. Niektórzy nazywają je "wioską z tramwajami" inni sądzą, że leży nad morzem(to nic, że od prawobrzeża oblewa je jezioro Dąbie, od północy lekko graniczy z zalewem szczecińskim, a do morza jest zaledwie 100km ^-^), dla mnie jest to najcudowniejsze miasto, które należy odkrywać powoli, delektować się każdym zakątkiem, gdzie każda uliczka kryje w sobie tajemnicę.


Do Szczecina jeżdżę kilka razy do roku, ze względów osobistych. Znam je już bardzo dobrze, ale ciągle i mnie zaskakuje. Jak choćby ostatnio tuż przed moim wyjazdem, spacerując po bulwarach, niedaleko starego miasta, roznosił się zapach przepysznej czekolady, bowiem niedaleko na prawobrzeżu mieści się Gryf /CEMOI- fabryka czekolady. Typowa francuska rodzina wie o jakim zapachu mówię, bowiem tu się mieści CEMOI - Chocolatier Francois. 


Innym, ale nie mniej ważnym miejscem w Szczecinie, są na pewno Jasne Błonia. Polecam szczególnie na wiosnę, kiedy trawniki wyglądają jak fioletowe dywany, po których strach chodzić, aby nie zniszczyć. Masa krokusów wówczas zakwita co stwarza piękny obraz całości.


 W centrum warto zobaczyć/zwiedzić Wały Chrobrego oraz ich okolicę. W zasadzie większość ciekawszych zabytków, czy też miejsc znajduje się właśnie tutaj.


Piękny budynek komendy wojewódzkiej policji, do które została niedawno dobudowana filharmonia, której elewacja jest podświetlana na różne kolory w zależności od zbliżających się świąt.

Filharmonia Szczecińska.

Poniżej jeszcze kilka różnych ujęć. 

Zdjęcie z tarasu widokowego Muzeum Narodowego.


A tu już jesteśmy na dole. Jeszcze tylko parę schodków w dół, przechadzając się obok pięknej fontanny i Odra :)

Fotka wykonana niedaleko filharmonii i betonowego muzeum sztuki.

Najfajniejsza uliczka obok zamku. Normalnie magia! :) To jest fragment, kiedy można się poczuć jak w Krakowie.

Podczas wycieczki po Odrze, udało mi się swego czasu zrobić takie ujęcie komórką. Może kiedyś zrobię osobny wpis o samej wycieczce :)

Jeden z kilku pomników znajdujących się na Cmentarzu - jednym z większych w Europie. To również temat na osobny wpis, bowiem sam teren cmentarza jest przepiękny i przedwojennie służył Szczecinianom jako park i miejsce spotkań, odpoczynku.

I na koniec zdradzę moje sekretne, najbardziej ulubione miejsce - Jezioro Głębokie, choć aż tak głębokie to nie jest - maksymalnie 6m. Obecnie jest to najczęstszy cel Szczecinian, aby spędzić trochę czasu nad wodą, bądź też połowić rybkę czy rozpalić grilla. Stało się zbyt komercyjnym miejscem, ale polecam te tereny jesienią czy zimą, szczególnie przed południem - mało ludzi krzątających się po ścieżce :)



Pozdrawiam, 
Blombly xoxo

You Might Also Like

0 komentarze: