gotowanie

DIY - Chlebek

7:11 PM,0 Comments

Na pewno wiele osób, które rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym trybem życia zastanawia się, jak zrezygnować oprócz słodyczy z jedzenia chleba/bułek/rogalików i innych tego typu pyszności. Taak. Sama miałam z tym problem, ponieważ Polacy należą przede wszystkim do bułkożerców – ziemniakożerców również, ale o tym będzie innym razem.

Wychodzę z założenia, że wszystko jest dla ludzi pod warunkiem, że nie przeholujemy. Bardzo długo potrafiłam się oprzeć pokusie nie jedzenia chleba pod każdą postacią, bo aż 2 lata – korzystałam wówczas z zamienników tj. wafle ryżowe, wafle typu „deski” jak to się u mnie zdrobniale je nazywa. I to był moim zdaniem błąd, bowiem nie najadałam się. Ten temat do tego stopnia zaczął zaprzątać moją głowię, że zaczęłam szukać w Internetowych czeluściach odpowiedzi na moje zapotrzebowanie. Znalazłam mnóstwo różnych przepisów na zdrowy chlebek, jednak zawsze mi coś nie pasowało. Aż w końcu po kilkunastu próbach mogę się podzielić moim, idealnym przepisem na chlebek.




„CHLEBEK”

Co potrzebujemy?
- 2 szklanki otrębów – nie mielimy ich! Po jaki grzyb to robić, nie mam najmniejszego pojęcia… Ja kupuję zwykle paczkę otrębów pszennych oraz owsianych i mieszam w szklanym pojemniczku, w którym są przechowywane.
- 0,5 szklanki mąki sojowej – bardzo długo nie mogłam znaleźć zamiennika dla skrobi kukurydzianej – nie mylić z mąką. Skrobia jest biała, mąka żółta. W końcu z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że sojowa jest nawet lepsza w smaku :)
- 400 g serka naturalnego – kupuję zwykle w Biedronce, są to okrągłe opakowania z serkiem a la homogenizowany, chyba od Vitello, ale teraz nie jestem pewna, bo nie mam go pod ręką. Może być także Pilos homogenizowany z Lidla.
- 2 jaja średniej wielkości
- 4 łyżki mleka odtłuszczonego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia, bądź sody
- pół łyżeczki soli, przyprawy – ja zwykle robię na ostro i dodaję pieprz, zioła prowansalskie, imbir, - - czasami odrobinę chilli
- słonecznik łuskany oraz ziarenka siemienia lnianego do posypania

Co robimy?
Najpierw oddzielamy żółtka od białek. Do białek wsypujemy odrobinę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie mieszamy w osobnej misce tzw. suche składniki: otręby, mąkę, mleko odtłuszczone, proszek do pieczenia/sodę oraz przyprawy. Dodajemy żółtka i powoli zaczynamy mieszać. Następnie dodajemy serek naturalny i ciągle mieszamy. Na koniec dorzucamy powoli białka. I wszystko mieszamy na jednolitą masę. Jeśli wyjdzie nam za suche, to dodajemy odrobinę maślanki/jogurtu naturalnego, jeśli z kolei za mokre odrobinę mąki.

Ciasto nie może nam się brylić ani też nie może być rozlazłe jak na naleśniki :)

Następnie małą keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. Aby papier ładnie nam wszedł w blaszkę, najpierw zgniatamy go w kulkę a następnie rozkładamy w blaszce. Podpatrzone u Pana Okrasy :)

Wykładamy ciasto z misy, uderzamy blaszką o blat kuchenny, aby niepotrzebne pęcherzyki powietrza zniknęły i masa rozeszła się ładnie po blaszce, posypujemy słonecznikiem oraz siemieniem. Pieczemy w piekarniku około 30 – 40 min do tzw. suchego patyczka. W zależności od piekarnika. Ja mam stary ponad 10 letni piekarnik, który nie posiada termoobiegu :(

Jeśli widzimy, że za szybko skórka nam się przypiekła, przykrywamy naszą blaszkę folią aluminiową.

I voila! Powinniśmy mieć taki twór jak na zdjęciach. Smacznego.





You Might Also Like

0 komentarze: